Archiwa blogu

Miś skończył 112 lat

Sędziwy ten miś, ale wciąż wygląda młodo. Swoją rocznicę, która przypada w listopadzie świętował w bibliotece w Skrobowie.

pluszowy1

Święto Pluszowego Misia obchodziły przedszkolaki. W bibliotece pod czujnym okiem pluszowej maskotki brały udział w tańcach, grach i zabawach powiązanych z pluszakiem. Pokazywały, jak misie się drapią, gładzą po brzuszku i opowiadały co lubią jeść misie, a także gdzie żyją. Razem z misiem przewędrowały cały świat: były w magicznej krainie, pływały na morzu, podrzucały misie na chuście. Tańczyły również do piosenek omisiach, oraz brały udział w wyścigach zaprzyjaźnionych z misiem zwierzątek.

pluszowy3

Zachęcam do przeczytania krótkiej, ciekawej opowiastki o tym, jak się zaczęła historia pluszowych maskotek, które zdobyły ogromną popularność na całym świecie.

Nie pozwolił zabić niedźwiadka

Historia pluszowego misia zaczyna się w 1902 roku, kiedy w Stanach Zjednoczonych prezydent Theodore Roosevelt, był w lesie na polowaniu i nie pozwolił zrobić zabić młodego niedźwiadka. Świadkiem tego wydarzenia był dziennikarz Clifford Berryman, który uwiecznił tę historię na rysunku. Rysunek ukazał się w waszyngtońskiej gazecie. Zobaczył go inny Morris Michton, właściciel sklepu z zabawkami. Po czym wpadł na pomysł, aby wykonać kilka zabawek przedstawiających misia i zobaczyć, jak się będą sprzedawały.  Jak można się domyślać, pluszowe misie sprzedawały się znakomicie. Producent zwrócił się z prośbą do prezydenta o zezwolenie nadania misiom imienia Teddy i tak się je nazywa do tej pory. I od stu dwunastu lat misie towarzyszą dzieciom na całym świecie, dodają im otuchy, pocieszają, łagodzą lęk przed samotnością.

Reklamy