Category Archives: Szkolne

Imprezy przedszkolne i szkolne. Od żłobka po studentów.

Zwariowany karnawał

Oj, działo się w ten niedługi, acz intensywny karnawał. Było i 8 dni imprez pod rząd. W niektóre dni po 2 imprezy. Teraz przyszedł czas na zasłużony wypoczynek.

 Drohiczyn

Szkolne imprezy zawsze dodają nam mnóstwo energii. A w karnawale jest ich kumulacja. Bale choinkowe, z udziałem Mikołaja, walentynkowe, w tym okresie mają w sobie jakąś magię. I choć zima w tym roku nie była zbyt biała, to na parkietach przedszkolnych i szkolnych atmosfera była iście karnawałowa.

Kijowiec3

Przedszkolaki zachwycają niesamowitymi przebraniami i spontaniczną zabawą. Często to ich pierwszy bal, i każda dziewczynka choć przez kilka godzin może poczuć się jak księżniczka a chłopiec jak rycerz. Szkoły podstawowe to oprócz niesamowitych przebrań, duża chęć do wspólnych zabaw tańców, i konkursów. Co mnie cieszy, sam choć przez chwilę, na wielu imprezach czuje się jako gość, oglądając popisy utalentowanych artystycznie uczniów. Gimnazjaliści zaś dają z siebie wszystko, nie tylko przy najnowszych hitach muzyki dance, ale także biorąc udział we wspólnych tańcach integracyjnych. Mimo tańczonych nowości nieśmiertelna „belgijka” robi furorę wszędzie. Nawet jeśli ktoś słyszy o niej pierwszy raz, przychodzi potem i z uznaniem dziękuje za naukę tego tańca.

Krasew2

Powyższe słowa w wielkim skrócie i wybiórczo opisują to, co się działo podczas karnawałowych imprez szkolnych, które wraz z żoną mieliśmy przyjemność prowadzić. W kolejnym wpisie kilka słów o imprezach z udziałem dorosłych.

Kasia i Tomek

Reklamy

Dlaczego warto dzielić dzieci

Rozpoczął się czas karnawałowych imprez. Szczególnie dużo radości przeżywają dzieci, kiedy to w szkołach, odbywają się bale choinkowo-mikołajowo-karnawałowe.

 terespol

Wiele szkół podstawowych i przedszkoli organizuje pociechom bale karnawałowe. Takie imprezy w zimie mają szczególny klimat. Jest to czas tuż po świętach, czas noworoczny, czas radości, zabawy i uśmiechu na twarzach naszych najmłodszych. Chwała organizatorom za to, że często jako rodzice, nauczyciele i dyrektorzy poświęcają pracę i czas na to, by przedszkolaki i uczniowie mogli się wspaniale bawić.

Co zrobić by zabawa była udana? Odpowiadając na to pytanie nawiążę od razu do tytułu wpisu. W przypadku imprez szkolnych warto zrobić oddzielne dla dzieci ze względu na wiek. Nie jest dobrym pomysłem łączenie przedszkolaków z klasą szóstą i piątą. Dzieli ich różnica wiekowa, inną mają reakcję, inne zainteresowania. Dzieci najswobodniej się czują z rówieśnikami. Często organizatorzy (szkoły, rodzice), mają dylematy, jak spowodować, by impreza była pod tym względem udana, by dzieci czuły się dobrze na balu i jednocześnie wybawiły się. Z jednej strony dobre są imprezy, które integrują całe rodziny, wtedy warto przygotować coś dla wszystkich (i o tym, że będzie rodzeństwo i rodzice, poinformować o wodzireja!). Jeśli jednak organizujemy tylko imprezy dla uczniów, warto podzielić ich klasami.

Zrozumiałe jest, że imprezę organizujemy w jeden dzień. Podam przykład. Impreza trwa 5 godzin, i jest zaplanowana od oddziału przedszkolnego do klasy 6. Można wtedy, zamiast zapraszać wszystkich na 5 godzin, podzielić grupy w następujący sposób: 1 godzina przedszkolaki (3-5 lat), 2 godziny klasy 0-III i 2 godziny klasy IV-VI. Ten podział jest tylko propozycją i może być modyfikowany w zależności od ilości osób w każdej grupie, budżetu przeznaczonego na imprezę i innych możliwości organizacyjnych. W każdym razie taki podział spowoduje, że przedszkolaki będą się razem bawić przy przeznaczonych tylko dla nich zabawach i nie będą musiały się obawiać, że ktoś ich potrąci. Z drugiej strony dzieci starsze mogą się wyszaleć przy nowych, dyskotekowych przebojach, i specjalnie przeznaczonych dla nich tańcach.

Podzielenie na grupy ze względu na wiek, zdecydowanie porządkuje zabawę i sprawia, że dzieci bawią się pewniej, bezpieczniej i mają świadomość, że impreza przeznaczona jest specjalnie dla nich.

Casper ma 5 lat

Aktywność przedszkola „Casper” z Lubartowa widać na każdym kroku. Swoje 5 urodziny placówka obchodziła z rozmachem.

casper_1

Gościnność przedszkola sprawiła, że w imprezie mogły wziąć udział dzieci z całego miasta, niezależnie od wieku. Te korzystały więc z przejażdżek kucykiem, dmuchanych zjeżdżalni, waty cukrowej i popcornu. Wszystkie atrakcje były bezpłatne. W konkursach można było wygrać biżuterię, co przyciągało przedszkolaków wraz z rodzicami. Ale sami wychowankowie przedszkola też dali coś od siebie. Były występy taneczne, wokalne, oraz pokaz mody w wykonaniu pięcio i sześciolatków, co wzbudziło duże zainteresowanie wśród publiczności. Nie mniejszym powodzeniem cieszyły się pokazy nowoczesnych policyjnych motorów, na których można było usiąść i zrobić sobie zdjęcie.

casper_2

Karnawałowe pląsy III

Czas karnawałowych imprez dobiegł końca. Pora relaksu, ale i przygotowań do kolejnego sezonu. Tymczasem kilka słów o imprezach, które prowadziłem w lutym. Miesiąc był równie owocny jak poprzedni.

Dziennikarze się bawią

O tym, że dziennikarze potrafią się świetnie bawić nie raz przekonałem się na własnej skórze (miałem przyjemność 6 lat pracować w tym zawodzie). Tym bardziej z radością jechałem do Radzynia. Celem było zintegrować osoby z różnych miast województwa (Lubartów, Łuków, Międzyrzec, Parczew, Puławy, Radzyń). Nie zawiodłem się. Dużo dobrego humoru, tańca, konkursów z nagrodami, strzelanie z łuku, ognisko. Tak powinny wyglądać imprezy firmowe.

wspolnota -47

Małaszewicze motywują

Niełatwo poprowadzić imprezę w miejscu, w którym w ciągu roku robi się to już po raz trzeci. Ale z drugiej strony motywuje to do wprowadzenie nowości, wzbudza kreatywność, by powtórzeniami nie zanudzić uczestników imprezy. Zarówno przedszkolaki podczas porannego balu jak i uczniowie szkoły podstawowej bawiąc się po południu, z otwartymi sercami przyjęli nowości. Co zresztą jest charakterystyczne dla mieszkańców tak bardzo wschodniej Polski (tuż przy granicy białoruskiej).

Malaszewicze1

Bialska „czwórka” trzyma tempo

Jak zwykle w SP4 przy ul. Moniuszki podczas balu karnawałowego działo się dużo. Prezentacje strojów, występy młodziutkich mistrzów tańca towarzystkiego (ach, gdybym tak potrafił ruszać biodrami…), konkursy, które przeprowadzili sami uczniowie, wytworni prowadzący. Tam zawsze jest magia zabawy, i magia czasu, który na te kilka godzin zupełnie się zatrzymuje, bo nikt nie zwraca uwagi na to, że upływa. Dzięki wam za pomysłowość i za ekspresję.

czworka

Wymagające Kolano

Kolano – wieś w okolicach Parczewa. Wymagające – bo tam już poraz trzeci. Wymagające więc nowych pomysłów. Tu pierwszy raz pojawił się tunel, przez który przechodziły nie tylko dzieci (brawa dla odważnych osiemnastolatków!). Uczniowie też mieli radość z kilkuset wyrzucanych na chuście kulek. Co do tańców, również byliście wymagający, zacząłem je liczyć, i tych integracyjnych – z wodzirejem, było niemal trzydzieści! No cóż, po dobrej imprezie, to i niech wodzirej nie ma za dobrze – nogi muszą trochę poboleć, a nie tylko Kolano.

kolano

Debiut w Hrudzie

Tutaj po raz pierwszy. 5 godzin. Tempo duże, bo impreza dzien po dniu. Ale dobrze że zaczęliśmy od najmłodszych (sic!). Można było nieco wolniej. Był wybór króla i królowej balu. Ale już po godzinie były klasy 4-6. Na pierwszy ogień więc poszły donatany i bałkanice. Gangnam Style ciągle świeży, i uczniowie chętnie go tańczą. Dużo dyskoteki i dobrego humoru.

hrud2

„Szóstka” na szóstkę

Miło, że zapraszają po raz kolejny. Jedna z większych placówek, spore wyzwanie. Bawiących się jednocześnie ok. 250 dzieci. Plus bacznie obserwujący rodzice. Miły widok: setki bawiących się dzieci i co najmniej połowa aparatów fotograficznych, kamer, komórek w rękach dorosłych. Będzie co wspominać, omawiać i …oceniać wodzireja. Mam nadzieję, że wypadnę nie najgorzej. Jak ktoś ma jakieś ciekawe fotki, proszę o podesłanie na e-maila: wodzirej@fantomasz.pl

szostka

Walentynkowo w Rokitnie

Tu pierwszy raz. Dzięki jednej z fundacji udało się zrobić mega frajdę dla dzieciaków. Kilkaset nagród (w tym plecaki, piłki, akcesoria sportowe) ucieszyły wszystkich. Było mocno walentynkowo (bo 14 lutego). Nie mogło zabraknąć tańców z serduszkami, konkursów na najładniejszą walentynkę i najciekawszy strój. Rywalizacji ze względu na obfitość nagród było więcej. No i 200 pączków dla zgłodniałych. Warto pani Bogusławo powtórzyć taką imprezę…

rokitno2

Karnawałowo w Tucznej

Przedszkolaki mają co raz huczniejsze bale. Dowodem tego impreza w Tucznej. Najlepiej przebrani rywalizowali o nagrody. Było dużo tańca, uśmiechów i słodki poczęstunek. Rodzice oraz dziadkowie chętnie integrowali się w zabawie ze swoimi pociechami. Dzięki temu impreza nabrała rodzinnego, wspólnotowego klimatu.

Tuczna

Dobry klimat w Krasewie

Jedną z ostatnich imprez karnawałowych poprowadziłem w okolicach Radzynia. Ostatnio byłem tam 2 lata temu. Fajnie zobaczyć znajome twarze osób także z poza szkoły, którzy przychodzą rozerwać się przez te parę godzin. Tu musze pochwalić pozytywny klimat i ciepło jakie bije zarówno od nauczycieli i uczniów. Ci ostatni chętnie uczestniczą we wszystkich zabawach, każdy chętny do tańców, konkursów, czas płynął naprawdę przyjemnie.

Krasew

Bal dla dzieci z autyzmem

wspolny2

Nowe, ale jak cenne doświadczenie udało mi się zdobyć wśród tak szczególnej grupie odbiorców. Warto pracować dla dzieci z zaburzeniami, potrafią się wyjątkowo odwdzięczyć.

Pod koniec stycznia miałem niełatwy do poprowadzenia karnawałowy bal dla  Stowarzyszenia „Wspólny Świat” w Białej Podlaskiej. Mimo początkowych obaw, czy uda się podołać, wszystko poszło zgodznie z planem. Bawiły się dzieci i młodzież autystyczna a także dzieci o pokrewnych zaburzeniach. W kole udało się zatańczyć dużo tańców (szczególnie taniec kurczaków przypadł do gustu uczestnikom). Po harcach i zabawach przyszedł czas na balonowe kreacje. Uśmiech dzieci, ich radość z zabawy, ciekawe przebrania – to wszystko sprawiło, że bal był udany.

Jestem pełen podziwu dla faktu, jak dużo energii, miłości i serca wkładają w pracę dyrekcja i pracownicy ośordka, dzięki czemu dzieci i młodzież z zaburzeniami autystycznymi aktywnie uczestniczą w życiu społecznym. Ze swej strony dziękuję, za pomoc i życzliwość, jaką mi okazali, dzięki czemu bal udało się sprawnie przeprowadzić, i sprawić, by był on dla uczestników wyjątkowy.

wspolny3

wspolny1