Monthly Archives: Marzec 2014

Animowaliśmy urodziny

5 lat ukończyła Agnieszka z Brzezin (okolice Lubartowa). Wraz z żoną mieliśmy przyjemność zabawiać wyjątkowych gości podczas przyjęcia.

Urodziny_Agnieszka_Jonaszko

Tym razem do opanowania mieliśmy niewielką domową przestrzeń, 6 dziewczynek pięcioletnich i jednego, dwuletniego rodzynka. Jak na urodzinowe przyjęcie nie mogło zabraknąć atrakcji z główną bohaterką w roli głównej. Dziewczynki stworzyły jubilatce album, na który Agnieszka wykonała okładkę. Ta miała okazję zdmuchnąć świeczki na torcie, oraz jako pierwsza miała pomalowaną buźkę. Z tego przywileju skorzystały wszystkie uczestniczki. Każda z nich otrzymała również po kilka balonowych kreacji. Było dużo tańców, konkursów oraz zabaw. Szczególną pomyślnością cieszyły się wędrówki po wyspach oraz przeprawy przez tunel animacyjny, których nie było końca.

Życzymy jubilatce sto lat i samych pięknych chwil w jej beztroskim, dziecięcym życiu

Reklamy

Karnawałowe pląsy III

Czas karnawałowych imprez dobiegł końca. Pora relaksu, ale i przygotowań do kolejnego sezonu. Tymczasem kilka słów o imprezach, które prowadziłem w lutym. Miesiąc był równie owocny jak poprzedni.

Dziennikarze się bawią

O tym, że dziennikarze potrafią się świetnie bawić nie raz przekonałem się na własnej skórze (miałem przyjemność 6 lat pracować w tym zawodzie). Tym bardziej z radością jechałem do Radzynia. Celem było zintegrować osoby z różnych miast województwa (Lubartów, Łuków, Międzyrzec, Parczew, Puławy, Radzyń). Nie zawiodłem się. Dużo dobrego humoru, tańca, konkursów z nagrodami, strzelanie z łuku, ognisko. Tak powinny wyglądać imprezy firmowe.

wspolnota -47

Małaszewicze motywują

Niełatwo poprowadzić imprezę w miejscu, w którym w ciągu roku robi się to już po raz trzeci. Ale z drugiej strony motywuje to do wprowadzenie nowości, wzbudza kreatywność, by powtórzeniami nie zanudzić uczestników imprezy. Zarówno przedszkolaki podczas porannego balu jak i uczniowie szkoły podstawowej bawiąc się po południu, z otwartymi sercami przyjęli nowości. Co zresztą jest charakterystyczne dla mieszkańców tak bardzo wschodniej Polski (tuż przy granicy białoruskiej).

Malaszewicze1

Bialska „czwórka” trzyma tempo

Jak zwykle w SP4 przy ul. Moniuszki podczas balu karnawałowego działo się dużo. Prezentacje strojów, występy młodziutkich mistrzów tańca towarzystkiego (ach, gdybym tak potrafił ruszać biodrami…), konkursy, które przeprowadzili sami uczniowie, wytworni prowadzący. Tam zawsze jest magia zabawy, i magia czasu, który na te kilka godzin zupełnie się zatrzymuje, bo nikt nie zwraca uwagi na to, że upływa. Dzięki wam za pomysłowość i za ekspresję.

czworka

Wymagające Kolano

Kolano – wieś w okolicach Parczewa. Wymagające – bo tam już poraz trzeci. Wymagające więc nowych pomysłów. Tu pierwszy raz pojawił się tunel, przez który przechodziły nie tylko dzieci (brawa dla odważnych osiemnastolatków!). Uczniowie też mieli radość z kilkuset wyrzucanych na chuście kulek. Co do tańców, również byliście wymagający, zacząłem je liczyć, i tych integracyjnych – z wodzirejem, było niemal trzydzieści! No cóż, po dobrej imprezie, to i niech wodzirej nie ma za dobrze – nogi muszą trochę poboleć, a nie tylko Kolano.

kolano

Debiut w Hrudzie

Tutaj po raz pierwszy. 5 godzin. Tempo duże, bo impreza dzien po dniu. Ale dobrze że zaczęliśmy od najmłodszych (sic!). Można było nieco wolniej. Był wybór króla i królowej balu. Ale już po godzinie były klasy 4-6. Na pierwszy ogień więc poszły donatany i bałkanice. Gangnam Style ciągle świeży, i uczniowie chętnie go tańczą. Dużo dyskoteki i dobrego humoru.

hrud2

„Szóstka” na szóstkę

Miło, że zapraszają po raz kolejny. Jedna z większych placówek, spore wyzwanie. Bawiących się jednocześnie ok. 250 dzieci. Plus bacznie obserwujący rodzice. Miły widok: setki bawiących się dzieci i co najmniej połowa aparatów fotograficznych, kamer, komórek w rękach dorosłych. Będzie co wspominać, omawiać i …oceniać wodzireja. Mam nadzieję, że wypadnę nie najgorzej. Jak ktoś ma jakieś ciekawe fotki, proszę o podesłanie na e-maila: wodzirej@fantomasz.pl

szostka

Walentynkowo w Rokitnie

Tu pierwszy raz. Dzięki jednej z fundacji udało się zrobić mega frajdę dla dzieciaków. Kilkaset nagród (w tym plecaki, piłki, akcesoria sportowe) ucieszyły wszystkich. Było mocno walentynkowo (bo 14 lutego). Nie mogło zabraknąć tańców z serduszkami, konkursów na najładniejszą walentynkę i najciekawszy strój. Rywalizacji ze względu na obfitość nagród było więcej. No i 200 pączków dla zgłodniałych. Warto pani Bogusławo powtórzyć taką imprezę…

rokitno2

Karnawałowo w Tucznej

Przedszkolaki mają co raz huczniejsze bale. Dowodem tego impreza w Tucznej. Najlepiej przebrani rywalizowali o nagrody. Było dużo tańca, uśmiechów i słodki poczęstunek. Rodzice oraz dziadkowie chętnie integrowali się w zabawie ze swoimi pociechami. Dzięki temu impreza nabrała rodzinnego, wspólnotowego klimatu.

Tuczna

Dobry klimat w Krasewie

Jedną z ostatnich imprez karnawałowych poprowadziłem w okolicach Radzynia. Ostatnio byłem tam 2 lata temu. Fajnie zobaczyć znajome twarze osób także z poza szkoły, którzy przychodzą rozerwać się przez te parę godzin. Tu musze pochwalić pozytywny klimat i ciepło jakie bije zarówno od nauczycieli i uczniów. Ci ostatni chętnie uczestniczą we wszystkich zabawach, każdy chętny do tańców, konkursów, czas płynął naprawdę przyjemnie.

Krasew

Mój talent w sieci – wywiad

Zapraszam do lektury wywiadu, jaki przeprowadziła ze mną Monika Świetlińska, łowczyni talentów w sieci. Wywiad znajduje się pod poniższym linkiem:

http://monikaswietlinska.wordpress.com/2014/03/01/trzeba-miec-w-sobie-to-cos-co-wyciaga-ludzi-na-parkiet-wywiad-z-tomaszem-furtakiem/

Fantomasz, fot. Tomek Dmitruczuk