Monthly Archives: Grudzień 2013

Polało się na bezalkoholowym jubileuszu

Złotoria

Oj, polało się łez na 50-leciu ślubu Moniki i Edwarda. Wzruszenie przy składaniu życzeń i podziękowań stopniowo przeradzało się w coraz radośniejszą zabawę.

W czwartek miałem przyjemność prowadzić animacje na imprezie chrzcielnej, w niedzielę zaś Złote Gody. Bohaterowie spotkania o kilka pokoleń starsi. Ale powód do świętowania równie doniosły. Warto było pojechać do Złotorii nad Narwią w okolice Białegostoku. Po to, by zobaczyć jak 30 osób z najbliższej rodziny (dzieci i wnuki jubilatów) potrafią się zintegrować. Po to, by pobiesiadować i posłuchać pięknych głosów członków rodziny. Po to wreszcie, by razem z nimi zatańczyć z jednej strony tańce latino, z drugiej – lednickie tańce chrześcijańskie.

Cieszę się, że była to impreza bezalkoholowa, i że inicjatywa zabawy bez procentów wyszła od organizatorów. Wszyscy w pełni świadomi tego co się dzieje od początku do końca. Dzięki temu całość wyszła ze smakiem, sprawnie, dynamicznie i wesoło. Mi pozostaje tylko życzyć pani Monice i panu Edwardowi kolejnych wspaniałych jubileuszy.

Reklamy

Dzieci świętowały z bliźniakami

Obraz 042

Chrzciny to dobry moment na wystartowanie z blogiem. Tym bardziej że odbyły się one w Boże Narodzenie. Kilka tygodni temu Agacie i Andrzejowi urodziły się śliczne bliźniaki, a mi narodził się pomysł uruchomienia bloga.

Grażynka i Florek były pociechą dla 80 osób bawiących się na chrzcinach. Wśród nich ponad 20 dzieci. Jako animatorzy mieliśmy im zapewnić atrakcje aż przez 7 godzin. Mimo obaw, większość z nich wytrzymała do samego końca. Były tańce, zabawy integracyjne, konkursy, balonowe zwierzątka, malowanie twarzy, zabawy z chustą. Uczestnicy malowali dla Grażynki i Florka prezenty – takie, na jakie pozwoliła im wyobraźnia. Były wspólne zdjęcie, duży tort i mnóstwo radości.

Dziękuję zamawiającym za zaproszenie. Za ciepło, jakie otrzymaliśmy od gości. Najmłodsi byli zadowoleni, bo się nie nudzili. Starsi także, ponieważ mogli nieco odetchnąć i zająć się pogaduszkami w rodzinnym gronie. I o to nam chodziło! A Agacie i Andrzejowi życzymy dużo pociechy z pierwszego potomstwa w podwójnym składzie.